Felieton

Wolność zaczyna się w głowie – Magda Hueckel | majowy Vogue

Poruszyły mnie słowa Filipa Niedenthala we wstępie majowego Vogue’a. Polska edycja ma wyznawać równość i najważniejsze wartości – otwartość na tabu. Jak pisze redaktor naczelny, nie ważna jest „płeć, pochodzenie, wyznanie, orientacje, wiek, sprawność lub jej brak”. Stąd rozmowy z kobietami i mężczyznami na trudne tematy. Tolerancja – kulturalna, społeczna, seksualna, niepisany motyw przewodni numeru daje wiele do myślenia. Na okładce ukazała się Natalia Vodianova, ale według mnie to nie ona jest najważniejszą bohaterką. Panie i Panowie, poznajcie artystkę, matkę, wojowniczkę, która poruszyła moje serce w tym numerze. Magda Hueckel.

Kiedy czytałam artykuł o niej, ciarki pojawiły się na całym moim ciele. Jej walka o syna, a później z własną chorobą, niepewna przyszłość, stanowi najważniejszy punkt 232 stronicowego magazynu. Poruszająca rozmowa z osobą, która zmierzyła się z wszystkim, ale nigdy się nie poddała zgodnie z hasłem „ja nie dam rady?”. Nie zapomniała o swoim pasjach – sztuka i fotografia są nieodzowną częścią jej życia. Często się zdarza, że kobiety, które doświadczają trudności, zapominają o sobie. Zabierają na barki nieprzespane noce, złość, łzy bliskich. Takie już jesteśmy, matki kwoki. Magda jest dowodem, że praca i równowaga psychiczna mogą pomóc przetrwać.

„Nasza Klątwa” film dokumentalny, który stworzyła z swoim partnerem, Tomaszem Śliwińskim, został nominowany w 2015 roku do Oscara. Opowiada o radzeniu sobie z chorobą syna i przetrwaniu. Nie myśli o śmierci, ale o przyszłości, która ją czeka. Poruszając tabu, porusza całym światem. Dzieląc się doświadczeniem i niełatwą historią pokazuje swoją siłę i staje się inspiracją.

Jak często narzekamy na rzeczy błahe? Warto otworzyć oczy i dostrzec świat oczami innych. Jak mówi klasyk, „punkt widzenia zmienia się od punktu siedzenia”, więc przesiądźmy tyłek z tylnego fotela i znajdźmy siebie.

Uważam, że pierwszym krokiem do wolności jest akceptacja nieprzyjemnych aspektów życia. Dlatego mogę i chcę rozmawiać na trudne tematy. To moja wolność.
Magda Hueckel, nr 3 Vogue’a, str 100.

Brawo Vogue za taką wolność, bo po błędach w pierwszym numerze spisałam was na straty.