Recenzje

Buntowniczka z pustyni – Alwyn Hamilton / recenzja na BookTubie

            Wszyscy mówili mi, że mam to zrobić. Obawiałam się
strasznie, nie wiedziałam jak powinno to wyglądać. Pewnego pięknego,
deszczowego dnia, siedząc u Moni (@onalubi), natchnęło mnie słońce przebijające
się przez warszawskie chmury. Nad głową zapaliła się żarówka jak w bajkach i
byłam gotowa, aby nagrać swój pierwszy, całkowicie spontaniczny filmik.

 

            Więc stanęłam przed aparatem Moni i zaczęłam nawijać o „Buntowniczce
z pustyni”. Bez jakiegokolwiek przygotowania (tylko się pomalowałam, aby nie
straszyć) i zaczęłam mówić. Tak po prostu opowiadać, o czymś co kocham
bezgranicznie. Wyrzuciłam z siebie emocje, które teraz możecie zobaczyć. Bez
zastanowienia, na całkowitym spontanie. Teraz możecie poznać mnie lepiej i moją
prawdziwą naturę. Mam nadzieję, że wam się spodoba J
Za egzemplarz dziękuję
Czwartej Stronie.
  • Muszę przyznać, że Buntowniczka jest lepsza 🙂

  • Bardzo fajny filmik, taki naturalny 😀
    Co do samej Buntowniczki mam na nią wielką ochotę! Ostatnio przeczytałam Zakazane życzenie, które było genialne i z chęcią zostanę w podobnych klimatach 🙂

  • Macham rękami w każdą stronę na tym filmiku 🙂

  • Potrafię wszystko sprzedać, tym bardziej jeżeli coś samo skradło moje serce! 🙂

  • Jak tylko wyjdę z zajęć to obejrzę, bo bardzo zaciekawiła mnie ta książka. Z chęcią poznam Twoja opinię.. i prawdziwą naturę :D:D

  • Przekonałaś mnie, muszę czytać 😉