Recenzje

Akuszer Bogów – Aneta Jadowska

            Uwielbiam Nikitę  i
świat wykreowany przez Anetę Jadowską. Pierwsza część mnie zachwyciła. Wars i Sawa
zmieniły mój światopogląd. Miasto, w którym często miałam możliwość być, już
nigdy nie będzie takie jak przed egzemplarzem „Dziewczyny z dzielnicy cudów”. Od
zawsze będę miała pod powiekami wizję ciemnowłosej kobiety pędzącej na
Ślicznotce z Inkwizycją w ręce. W drugim tomie autorka zabiera nas do Norwegii.
Mojej kochanej Skandynawii, gdzie na starość będę pasła owce i gigantyczne
smoki, teraz także uśmiechała się do Niedźwiedzi na motocyklach i uciekała
przez trollami w lasach.
            Wszystko w co wierzyła, stało się kłamstwem. Nikita żyje
w świecie stworzonym na kłamstwie matki. To ona maczała swoje władcze palce w
przeszłości i wspomnieniach córki. Teraz kiedy jest poszukiwana, a płatni
zabójcy i porywacze nie dają jej spokoju, coraz bardziej chce poznać prawdę o
swoim istnieniu. Ciągły ogon staje się męczący, a likwidowanie cieni nudne,
ponieważ powinni być niezauważalni, niestety robią więcej hałasu, niż jest to
konieczne. Na szczęście przy jej boku jest Robin, który także nie wie nic o
swojej przeszłości, ale jest bardzo pomocnym kompanem poszukiwań.
            „Akuszer Bogów” jest w pewnym sensie podróżą do głębi,
aby poznać siebie dziewczyna musi stawić czoło niebezpieczeństwu. W pierwszym
tomie nie uzyskaliśmy wszystkich odpowiedzi, druga część jest lekarstwem na
nurtujące nas pytania. Wspominamy poprzedniego partnera Nikity, który zginął w
nieszczęśliwym wypadku, poznajemy jego rodzinę, która jest bliska dziewczynie.
Są jeszcze Niedźwiedzie, których polubiłam od pierwszych chwil i chętnie
zatańczyłabym z nimi fokstrota.
            Nikita ma poważne problemy, nigdy wcześniej nie miała
takich kłopotów. Wpadła po uszy. Kiedy po raz pierwszy zobaczyła kruki, nie
spodziewała się, że sam Odyn ją obserwuje. Nie warto igrać z bogami, ale nie
warto się ich bać.
„Były
dni, kiedy wierzyłam, że gdzieś tam w przyszłości czeka na mnie miła
dziewczyna, biały płotek i dzieciaki, ale to nie był jeden z nich. Dziś
zastanawiałam się, jakie jest prawdopodobieństwo, że dożyję do następnych
urodzin.”
 
            W drugim tomie mamy trudne relacje rodzinne, ciągłą
ucieczkę przed płatnymi zabójcami i likwidacje ich, gang motocyklowy, zdradę
oraz odpowiedzi na nurtujące nas pytania, lecz to nie znaczy, że nie nasuwają
się kolejne, z którymi musimy poczekać do kolejnego tomu. Nie zabrakło zwrotów
akcji, napięcia. Robin się otwiera, a relacja pomiędzy partnerami się zmienia,
chociaż Nikita wciąż pozostaje czujna. Nigdy nie zaufa w pełni osobie, która
sama nie wie o swojej przeszłości za wiele. Kim był wcześniej, skąd pochodzi,
czego nie pamięta? Może dowiemy się tego w trzecim tomie.
            „Akuszer Bogów” to świetna opowieść o silnej kobiecie,
która nie chce zostać zdominowana przez otaczający ją świat i ludzi. Według
mnie Aneta Jadowska wykonała niezłą robotę i będę czekać na kolejny tom z
niecierpliwością małego dziecka, tak jak było z tą częścią.
            Autor: Aneta Jadowska
            Tytuł: Akuszer Bogów
            Wydawnictwo: SQN Imaginatio
  • Recenzja pierwszego tomu też jest na blogu.
    Polecam całą serię!

  • Chyba muszę wreszcie zabrać się za pierwszą część, bo po twojej ocenie już mam ochotę na drugą 😀
    Pozdrawiam i zostaję na dłużej!
    http://bookcaselover.blogspot.com/

  • Będziesz musiała, bo nie dam Ci spokoju 🙂
    Warto!

  • Nie czytałam jeszcze nawet pierwszej części, ale chyba będę musiała to kiedyś zmienić 😀

  • Musisz! Ja przepadłam już po pierwszym tomie 😉

  • Muszę w końcu się zapoznać z książkami tej autorki. 😀