Recenzje

Amelia Bedelia – Peggy Parish

            Dawno nie miałam w ręce bajki dla dzieci, chociaż uważam,
że od czasu do czasu, nawet dorosły może na chwilę stać się dzieckiem. Chyba prawie
każdy lubi się przenieść w niezwykły świat, gdzie na zmartwienia nie ma
miejsca, a szara rzeczywistość pokolorowana jest paletą niezwykłym barw, jeżeli
nie – jest smętny i nijaki. Opowieść o (nie)profesjonalnej sprzątaczce jest kolorowa
i zabawna oraz wywołuje szeroki uśmiech na twarzy słuchacza i czytającego.
            Poznajemy przewrotną historią o służącej, która dosadnie
bierze do siebie wyznaczone jej zadania. Czytając towarzyszy nam niedowierzenie,
ale także gromki śmiech. Poczynania Amelii są absurdalne i niedorzeczne, co
może nie spodobać się właścicielom rezydencji, w której pracuje. Jej pomysły
zaskoczyły mnie tak bardzo, że kiedy wieszając żarówki na dworze, aby odpoczęły,
ocierałam łzy rozbawienia.
            „Amelia Bedelia” to pierwszy tom amerykańskiej serii dla
dzieci, przetłumaczony przez Wojciecha Manna. Największy talent służącej, która
robi dokładnie to, o co ją poprosisz jest tort bezowy, który w zadziwiający
sposób ratuje sytuację, kiedy ma poważne kłopoty. Przy Amelii trzeba uważać na
słowa, ponieważ to one w naszym życiu odgrywają największą rolę i tego właśnie
uczy nas służąca, na własnym przykładzie. Opowieść poprawia humor i relaksuje. Jest
niezwykła.
            Po co jest linijka, jak zdjęła zasłony, kiedy żarówki
mogą się przeziębić, czy kurczak jest chłopcem, czy dziewczynką? Tego
wszystkiego dowiecie się, sięgając po książkę, która wywoła uśmiech i nadaje
radość w szare dni. Ciekawe, co wymyśli w kolejnych częściach serii Amelia Bedelia.
Autor – Peggy Parish
Tytuł – Amelia Bedelia
Wydawnictwo – Literackie
  • Ta bajka jest niezwykła 😊

  • Bardzo lubię książki dla dzieci, uważam, że można je czytać w każdym wieku i za każdym razem odnajdywać w nich coś nowego 🙂 Zainteresował mnie opis tej książki, zapewne kiedyś po nią sięgnę. Pozdrawiam!